Ранком 28 квітня 1947 року почалася депортація

Published by admin3 on

Злочинна, депортаційна акція «Вісла», досі офіційно не засуджена ані не
відшкодована жодним польським урядом, почалася 28 квітня 1947 року (цього
року – 79-а річниця)
Виселення корінного населення Лемківщини, Бойківшини, Надсяння, Холмщини,
Підляшшя в напрямку «повернутих територій» післявоєнної Польщі, тобто
земель, з яких прогнано раніше корінне німецьке населення, було нічим іншим,
як етнічною чисткою. Був це акт того, що нам відоме з історії як «остаточне
розв’язання українського питання» в Польщі.
Акція «Вісла», це була заздалегідь спланована депортація українського
населення з застосуванням колективної відповідальності, претекстом якої стало
вбивство бездарного комуністичого генерала, якого до того було пізніше
намащено на національного польського героя (появилася навіть про нього
пропагандивна книжечка Яніни Бронєвської «Про людину, яка не схилялася
перед кулями», що стала обов’язковою літературою в школах).

(бт)


«За три місяці малу батьківщину втратили від 137 до 150 тисяч осіб. Урядовим
декретом від 27 серпня 1949 року українців позбавили права на господарства, з
яких вони були виселені, і на залишене там майно.
Комуністична влада намагалася виправдати проведення цієї акції,
представляючи її виключно як антиповстанську операцію. Цією тезою досі
послуговуються деякі польські історики та політики. Насправді ж головною
метою було цілковите виселення українського населення, а не лише ліквідація
відділів УПА. Оскільки, по-перше, на той момент чисельність українського
підпілля складала близько 2 тисяч осіб, що в 10 разів менше за кількість
військових ОГ «Вісла», по-друге, війська оперативної групи прив’язувалися саме
до населених пунктів, а не до повстанських відділів, головною мішенню операції
було саме цивільне населення. У планах із підготовки операції вказувалося, що
її метою є „остаточне вирішення української проблеми в Польщі”».

Український Інститут Національної Пам’яті


«У понеділок 28 квітня над ранком поляки обставили всі українські села, які
були близько лісу, перекрили дороги і стежки. Людей не збирали, а ходили від
хати до хати й наказували негайно збиратися в дорогу, хто як і з чим може. Не
давали навіть поснідати. Того дня я знов опинився в лісі між Корманичами та
Берендьовичами і з високого дуба через бінокль дивився, що робилося по
селах.
На дорозі з Аксманич до Корманич пізнав своїх – тата з братами. Добре, що хоч
мали свого коня і трохи майна могли покласти на воза. Кількадесят метрів
перед ними йшла якась сім’я з малими дітьми і клунками на плечах. Із-за
Микитової хати (Петра Шагали) – крайньої в кінці села – знову появився гурт
людей і підвода. Чи думав хтось із них, що назавжди покидає рідне село,
оперезане квітучими черешнями, поля з зеленою озиминою».

Із книги спогадів Івана Кривуцького «ДЕ СРІБНОЛЕНТИЙ СЯН ПЛИВЕ…»

Rankiem 28 kwietnia 1947 roku rozpoczęła się deportacja
Przestępcza akcja deportacyjna „Wisła”, która wciąż nie została oficjalnie potępiona
ani odszkodowana przez żaden polski rząd, rozpoczęła się 28 kwietnia 1947 roku (w
tym roku obchodzimy 79 rocznicę)
Wypędzenie rdzennej ludności z Łemkowszczyzny, Bojkowszczyzny, Nadsannia,
Chełmszczyzny, Podlasia w kierunku „ziem odzyskanych” powojennej Polski, czyli
terenów, z których wcześniej wypędzono rdzenną ludność niemiecką, było niczym
innym jak czystką etniczną. Był to akt tego, co znamy z historii jako „ostateczne
rozwiązanie kwestii ukraińskiej” w Polsce.
Akcja „Wisła” była z góry zaplanowaną deportacją ludności ukraińskiej jako
odpowiedzialności zbiorowej, której pretekstem było zabicie przeciętnego
komunistycznego generała, który później był ukazywany jako polski bohater (istnieje
nawet propagandowa książeczka Janiny Broniewskiej „O człowieku, który kulom się
nie kłaniał”, która stała się obowiązkową lekturą szkolną).

(BT)


„W ciągu trzech miesięcy, od 137 do 150 tysięcy ludzi, straciło swoją małą ojczyznę.
Na mocy dekretu rządowego z 27 sierpnia 1949 roku Ukraińcy zostali pozbawieni
prawa do gospodarstw, z których zostali eksmitowani, oraz do pozostawionego tam
majątku.
Władze komunistyczne próbowały usprawiedliwić przeprowadzenie tej akcji
przedstawiając ją wyłącznie jako operację antypartyzancką. Teza ta jest nadal
wykorzystywana przez niektórych polskich historyków i polityków. W rzeczywistości
głównym celem było całkowite wysiedlenie ludności ukraińskiej, a nie tylko likwidacja
działów UPA. Po pierwsze, w tamtym czasie liczba ukraińskiego podziemia wynosiła
około 2 tys. osób, to jest dziesięć razy mniej niż liczba wojskowych GO „Wisła”, a po
drugie, oddziały grupy zadaniowej były powiązane z osadami, a nie z oddziałami
powstańczymi. Głównym celem operacji była ludność cywilna. Plany przygotowań do
operacji wskazywały, że jej celem jest „ostateczne rozwiązanie problemu
ukraińskiego w Polsce.”

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej


„W poniedziałek, 28 kwietnia, rano wojsko okrążyło wszystkie ukraińskie wsie
położone w pobliżu lasu, zablokowało drogi i ścieżki. Ludzie nie gromadzono, lecz
żołnierze chodzili od domu do domu i rozkazywali natychmiast przygotować się do
drogi, kto z czym może. Nawet nie dali śniadania dokończyć. Tego dnia znów
znalazłem się w lesie między Kormanyczami a Berendowyczami i przez lornetkę
obserwowałem, co dzieje się we wioskach.
W drodze z Aksmanycz do Kormanycz dostrzegłem swoich – tatę i braci. Dobrze, że
przynajmniej mieli własnego konia i mogli załadować trochę majątku na wóz.
Kilkadziesiąt metrów przed nimi szła rodzina z małymi dziećmi i tobołkami na
ramionach. Zza chaty Mykyty (Petra Szagały) – znajdującej się na końcu wsi –
pojawiła się grupa ludzi i wóz. Czy którykolwiek z nich myślał, że na zawsze
opuszcza swoją rodzinną wioskę, otoczoną kwitnącymi wiśniami, pola z zielonymi
uprawami?”


Z książki wspomnień Iwana Krywuckiego „GDZIE SREBRNY PŁYNIE SAN…”